Przychodzi baba...
- Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
- No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt!
Prawo jazdy Kalisz | adres IP | Suknie ślubne Szczecin | Male akwarium morskie | Psychoterapia poznań | Sala weselna Szczecin | Garnitury Poznań | Niski ZUS Poznań | Monitoring zarządzanie floty pojazdów | Fotografia ślubna Warszawa
Na przystanku autobusowym Jasio trąca w nogę starszego pana.
- Czy pan lubi lizaki?
- Nie.
- To proszę go na chwile potrzymać, bo muszę zawiązać sznurowadło.
Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.
Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematyczne.
W XIX wieku kompozytorzy na papierze nutowym pisali na siebie donosy.
Odpisz cnotę na straty, gdy przekroczysz próg mej chaty.
W czasie mgły latarnik wyje na latarni i tym ostrzega okręty.
©2008-2010 All Rights Reserved.