Baca
- Czego się drzes?!!
- Dyć to nie dżez, to folklor!
Prawo jazdy Kalisz | adres IP | Suknie ślubne Szczecin | Male akwarium morskie | Psychoterapia poznań | Sala weselna Szczecin | Garnitury Poznań | Niski ZUS Poznań | Monitoring zarządzanie floty pojazdów | Fotografia ślubna Warszawa
- Chciałabym bardzo podjąć prace. Najlepiej, żeby to było w Legnicy, ale jeżeli będzie w Lubinie to nieszkodzi.
Milicjant przyprowadził do komisariatu młodą parę.
- Towarzyszu komendancie, obchodzę park i widzę: oni pod krzakiem j... się!
- Nie j... się, Prochorow, tylko spółkują!
- Tak i ja, towarzyszu komendancie, z początku sądziłem, ale podchodzę bliżej, patrzę: j... się!
- Panie dyrektorze, proszę mnie przenieść do innego działu - prosi pracownik urzędu patentowego.
- A dlaczego?
- Bo kolega z którym dziele pokój, bez przerwy wykrzykuje: "O Boże, dlaczego ja na to nie wpadłem?!".
Ksenofobia
Kraków Krakowem nazwali,
Gdy pierwszego zakrakali.
(Jan Sztaudynger)
- Co to jest biznes po sowiecku?
- Ukraść skrzynkę wódki, wódkę sprzedać, a pieniądze przepić!
Trafia (f)acio do celi z olbrzymim (z)akapiorem. Olbrzym łapie go za fraki i mówi:
- Kim chcesz być gnoju - mamusią czy tatusiem!!!
- (przerażony) - oooczywiscie że ttttatusiem....
- To ciągnij gałę mamusi!!!
©2008-2010 All Rights Reserved.